Podium

UżytkownikPoints
tess135
susie960
Adnaja55
Gotka50
Capricornus40
Irlay20
Serenicus20
Gotan20
Lorelay20
darth ithilnar20


Wróżka

Noc sylwestrowa 2011/2012 Historyjka, której brakuje zakończenia
Umorusany malec uczepił się powłóczystej szaty. Wczepiony w lśniącą tkaninę sunął ciągnięty przez majestatycznie kroczącą kobietą w nakryciu głowy o kształcie stożka zdobnego w gwiazdy i księżyce.
- To niech pani poda chociaż wyniki na Polska - Grecja! - rozdarł się napastliwie chłopczyk jeszcze mocniej przytrzymując się płaszcza.
 - Pięćdziesiąt złotych! Za darmo mogę tylko przewidzieć podwyżkę cen benzyny - uścisk zelżał jednak malec nie zamierzał odpuścić.
 - Oszukujesz! Mówiłaś, że Harry Potter się nie skończy! - zaczął ponownie tarmosić strój tak gwałtownie, że kobieta przystanęła. Milczący dotąd dryblas w czapeczce odwróconej daszkiem do tyłu splunął przez zęby i zwrócił się doń z pogardą: - Podwyżki to ja też umiem przewidywać. A za wynik meczu nie dam pięćdziesięciu złotych, bo wyjdzie jak z typowaniem na Kubicę. Nie wiedziałaś, że będzie miał wypadek?
 Kobieta wyprostowała się jak rażona piorunem. Wyciągnęła dłoń i wskazując palcem na chłopaka w basebolówce rzekła siniejąc ze złości: - Ooo! Co ty sobie myślisz? Ja jestem wróżką dyplomowaną z uprawnieniem do posiadania trzech czarnych kotów!
 Zza pleców wysokiego młodzieńca wychylił się niewiele niższy długowłosy z komórką przy uchu. Chwilę dumał po czym zagaił do rozdygotanej kobiety: - Ojciec mówi, że o podwyżkach to może dowiedzieć się od Celiny z całodobowego. Ale jak pani powie w końcu jak z tym Smoleńskiem to da pięćdziesiąt złotych.
Na jej twarzy odmalowała się nagła odmiana. Propozycja wyrażona w bliskich jej sercu jednostkach rozrachunkowych usposobiła ją wylewnie. Przykładając dłonie do skroni rzekła: - Będzie bomba o której dowiecie się w 2013 roku - i spoglądając spode łba - Pięćdziesiąt złotych, bo zaraz stracę przekaz. Łączę się mediumicznie. Lada moment kontakt się urwie.
Umorusany chłopczyk, który do tej pory tarmosił okrycie wróżki puścił tkaninę i z zainteresowaniem przyglądał się. Długowłosy podał banknot. Kobieta błyskawicznie zainkasowała należność, zaś właściciel bujnego owłosienia dodał: - Dorzucę drugie tyle jak mi powiesz jakie nieszczęścia wydarzą się w 2012 roku.
- Och, więc o tej bombie być może dowiecie się wcześniej niż w 2013 roku. Widzę wielu ludzi. Studenci, wykładowcy, maszyny rolnicze, żniwa. Pewnie latem lub krótko potem. Później będą wielkie afery finansowe.
Chłopczyk słuchał z otwartą buzią. W pewnej chwili wrzasnął: - A EURO?! - wróżka z wyraźnie zdegustowaną miną rzekła: - Nie powinieneś słuchać. Promocja nie obejmuje tylu osób - i zwracając się do długowłosego - Będą bramki, złoty medal...
- Ale kto będzie w finale?! - zaatakował wysoki chłopak w czapeczce. Wróżka niezrażona kontynuowała: - Nie będzie w tym roku wyborów prezydenckich.
Znów odezwał się malec przybierając mądrą minę: - To nie jest nieszczęście. Za to nie można Ci zapłacić.
- Ty nieznośny chłopczyku! Moje przepowiednie objęte są ochroną praw autorskich! Jesteś małym piratem! Bo wezwę policję! - szpiczaste nakrycie głowy zsunęło się. Kobieta znów wpadła w nerwowy dygot - Odprowadzam podatki. Prowadzę legalną działalność!
Długowłosy nie wydawał się być przekonany. Dryblas również zaczął nerwowo przebierać nogami. Jedynie najmniejszy z ich trójki jako najbardziej opanowany: - Nie udzielasz zniżki na legitymację szkolną. Poza tym powinnaś przejść na emeryturę, a twój interes jest nierentowny. Przepowiadasz tylko na rok. To za mało.
- Przewidziałam awarię elektrowni atomowej - napuszyła się kobieta.
- Ale nie wiedziałaś w jakim kraju. A zresztą po roku oczekiwania można było się spodziewać - wysoki poprawił czapeczkę, włożył ręce do kieszeni i powiedział do swoich kolegów: - Te usługi to kpina z klientów - po czym zagadnął do długowłosego - Nagrywałeś? - zapytany potwierdził ruchem głowy pokazując telefon komórkowy. Dryblas znów zwrócił się do wróżki: - Puszczę to w necie. Zostawię na jutubie. Nie pozwolimy aby taki monopolista dyktował warunki na rynku.