Podium

UżytkownikPoints
tess135
susie960
Adnaja55
Gotka50
Capricornus40
Irlay20
Serenicus20
Gotan20
Lorelay20
darth ithilnar20


Obyczajowe

Z życia sztućców… historia napisana w locie...

W małym kraju Polską zwanym, w małym mieście, którego nazwa nikogo nie obchodzi stała sobie kawalerka. W kuchni natomiast – bo to luksusowa kawalerka była – w jednej z szuflad leżały posegregowane sztućce. Tak, jak łatwo się domyślić nie mieszkał tam żaden student, lecz samotny emeryt. Bo „posegregowany” i „student” wykluczają się wzajemnie. Pan Bogumił nie zdawał sobie sprawy, że co noc w niewielkiej szufladzie toczyły się życiowe dyskusje, filozoficzne debaty czy niezliczone partyjki gry marko – polo.

Spotkania z Nakropką

Pomysł na ten tekst wpadł mi gdzieś po napisaniu dopisu "Uświadomienie". Jakoś tak wyszło, że zapragnęłam stworzyć z tego samobieżną historię.

Nakropka to postać, która będzie się rozwijać przez całe opowiadanie. Miejsce akcji może się zmieniać, zazwyczaj powinno to być jednak jakieś opustoszałe, spokojne miejsce.

"Spotkania z Nakropką" widzę po prostu jako rozmowy trochę ze samym sobą, swoją ukrytą drugą stroną medalu, cichym głosem szepczącym z tyłu głowy.

Z Nakropką każdy się może spotkać.

Zachmurzone niebo

Opis fabuły: Marika jest studentką na wydziale historycznym. Nie jest to kierunek, który sprawia jej jakąś szczególną radość, tak naprawdę uciekła z miasta po tym, jak jej ukochany ją potraktował. Zdradził ją ze swoją koleżanką i w dodatku obsmarował przed wspólnymi znajomymi. 

W Krakowie poznała swojego obecnego chłopaka, z którym jest już prawie dwa lata. Niestety coraz częściej czuje się przytłoczona tym związkiem. Kocha go, jednak nieświadomie robi wszystko, aby ich relacje się posypały.