Podium

UżytkownikPoints
tess135
susie960
Adnaja55
Gotka50
Capricornus40
Irlay20
Serenicus20
Gotan20
Lorelay20
darth ithilnar20


Dochodzi czwarta nad ranem. Zgaszone światło, muzyka cicho sączy się z głośników. Facet ubrany tylko w dżinsy, ja w zielonej koszuli nocnej. Pościel w różyczki. Obok nas maliny, którymi się karmiliśmy i balsam do ciała. Robię mu masaż.
Nagle do pokoju wpada moja mama.
- Młoda, co ty ROBISZ?! - dociera do mnie przerażony jęk. Fakt, myślała, że on już dawno śpi, w dodatku w innym pokoju.
- No, masaż... - odpowiadam słabo.
- Ale przecież ty nie umiesz!
- Dobrze jej idzie... - nieśmiało wtrąca się facet, odwracając głowę w stronę drzwi.